Rolnik sprzedaje pszenicę konsumpcyjną: 75 groszy za kilogram. Bochenek chleba w piekarni: 6,50 zł.
W jednym chlebie jest około 350 gramów mąki, czyli ziarno rolnika stanowi w nim równe 30 groszy. Ale gdy chleb drożeje, w telewizji jako pierwszych wymienia się „rosnące żądania rolników”.
Gdzie znika pozostałe 6 złotych i 20 groszy? Chętnie posłucham ekspertów w komentarzach